Ty te moesz mie wasn wizytwk...
tutaj powinno być logo... Wiersze miłosne - ZAKOCHANE WIERSZE
e-mail: , www:

Trafiłeś na stronę prezentującą wiersze miłosne mojego autorstwa.

Zamieszczone tu Zakochane Wiersze to przede wszystkim wiersze o miłości, ale także wierszyki o życiu i uczuciach jakie każdemu z nas w nim towarzyszą, będące odzwierciedleniem moich przeżyć, pragnień i wspomnień.

Mam nadzieję, że każdy odnajdzie tu coś bliskiego swojemu sercu i być może zechce się tym podzielić z innymi.

Bo tam gdzie rodzi się uczucie, słowa a w tym te magiczne potrafią odegrać wielką rolę...

ZAKLĘCIE

żeby choć pejzażem w pamięci
czy smugą wspomnienia
było to czego nie będzie
ani nie ma teraz

żeby ten ktoś
kto mógłby nim być
przyszedł we śnie
chwilą, cieniem był

i choć wiatrem na policzku
czy kropla na skroni
stało się to
czego nie mogę już dogonić

09.10.2004


ŚWIAT Z DALEKA

pozwól sobie odpłynąć
zgubić chwilę gdzieś
uwolnić się od czasu
wynurzyć z niego się

pozwól zapomieć
o codziennych sprawach
zamknij oczy
przyjemnym myślom się oddawaj

nie szukaj odpowiedzi
tam gdzie jej nie ma
ani złożoności, sensu
w prostocie istnienia

czasem banalne rzeczy
potrafią cieszyć tak
gdy je odnajdziesz
zobaczysz blask

26.04.2004


SPACER WYOBRAŹNI

zaklęte miasto
za oknem noc
niepoukładnane myśli
i senny wzrok

czas każe iść spać
ale szkoda tej ciszy
która tylko nocą gra

kołyszę się na fali marzeń
broniąc przed światem
tylko moich twarzy

...

wiem, nie można iść przez życie
bujając się codzień w fotelu
o świcie...

02.12.2003


ZGASŁE UCZUCIA

Byłam momentem który przeminął
Świeczką zgasłą w podmuchu
Krzykiem co w ciszę zmienił
słowa pełne uroku

W twych oczach cała nienawiść
wylewa się niby łzy
Chcesz bym też ją poczuła
słony smak tamtych dni

Nadal wierzysz, że kiedyś powróci
słodki zapach ten,
a samotności miesiące
przekreśli jeden szczęśliwy dzień...

01.12.2003


MYŚLI

Nie szukam w sobie pragnień,
które mogą mnie zaskoczyć,
ani marzeń bez przyszłości.
Szukam ułamka duszy,
którym mogłabym się z kimś podzielić
i przez to ofiarować cząstkę siebie.

Nie szukam w świecie prawd,
których nie znam,
nieodkrytych lądów, przygód jakiś.
Szukam miejsca
do powrotów i żalu,
by wiedzieć, że jestem u siebie
i czuć się tak.

Nie szukam w Tobie
dzikiej fascynacji,
czy niewyśnionej nawet fantazji,
ani szaleństwa,
które poza zagubieniem niczego nie daje.
Szukam naszej wspólnej drogi zrozumienia,
miłości która nas zjednoczy, a jednocześnie
otworzy umysły i serca na innych.

22.10.2003


KOBIETA JEDNEJ NOCY

Wolałabym być kobietą jednej Twojej nocy,
uniesienia, chwili cudownej rozkoszy
Powierniczką jednej choć prawdziwej myśli,
niż tysiąca kłamstw, coś sobie kiedyś wyśnił

Czuć na sobie, choć raz pożądliwe spojrzenie,
rozpalić się od niego i ogrzać nim Ciebie
Być zdobywaną czułymi ciepła dotykami,
wiedzieć, że ta gra nie ma żadnych granic

Być dla Ciebie doskonałą, w całej swej niedoskonałości
wiedzieć, że pragniesz mojego dotyku, słów, czułości
Czuć się potrzebną choć przez jedną chwilę małą,
niż spędzić z Tobą te miesiące i być niekochaną...

05.10.2003


ZIELONA DAMA

Przychodzisz by omamić mi umysł,
szukasz we mnie wiary w dobroć ludzi

Ślepo każesz ufać, błądzić pomiędzy złudzeniami,
ja głupia, nie potrafię się tobie przeciwstawić

Budzisz uczucia których wcale nie chcę,
wzruszasz, wybierasz za mnie, rządzisz moim sercem

Wydajesz rozkazy, ono ich rytmem tobie bije,
a rozum w obłędzie sam dla siebie myślami płynie

Próbujesz nauczyć żyć, rozumieć i kochać,
a jedyne co znam to ciągła tęsknota

Karmisz mnie sobą jak powolną trucizną,
nie wierzę już, że jesteś lekarstwem na wszystko...

14.07.2003


ZAPROSZENIE

Wysyłam Tobie - Nieznajomy dziś zaproszenie,
byś zechciał spełnić moje marzenie

Jestem dość niespokojną kobietą,
więc nie możesz być Miły tradycjonalistą, czy ascetą

Elegancki ubiór jest mile widziany,
więc nie daj Boże by był niedbały

Uczesanie może być wedle uznania,
choć wolę prostotę od nieładu i wydziwiania

Zachowanie nienaganne lecz spontaniczne,
nie lubię gdy jest zbyt nudno lub zbyt komicznie

Bukiet róż elementem jest nieodzownym,
pięknym, pachnącym i jakże dlań ozdobnym

Zapewne w jego blasku Mój Nieznajomy,
będziesz bardziej interesujący i jak on - rozpalony

Od tańca w świetle księżyca rozpoczniemy spotkanie,
to dobry moment dla dwóch obcych ciał na przytulanie

Potem kolacja i spacer po plaży,
byś miał co wspominać, za czym tęsknić i o czym marzyć

Więcej planów nie śmiem tutaj zdradzić,
by nie zapeszyć lub za bardzo Cię śmiałością nie zrazić

Jeśli więc odpowiadają Tobie moje te wymagania,
zapraszam Cię do rychłego się zapoznania

05.07.2003


PRZYJACIÓŁKA RÓŻA

Tańczę zaklęta na wietrze,
rozbijam sobą ciężkie powietrze
W końcu padnięta leżę na ziemi,
otulam się kolorami zieleni

Patrzę ciekawie na chmury,
świat wcale nie jest ponury
Jestem cicha, łagodna,
zwyczajnie wolna

Powierzam myśli przyjaciółce róży,
nic nie mówi,
spadającymi płatkami na trawie wróży
Opowiadam jej minione lata
- cóż ma mnie chyba za wariata

Biegnę stęskniona do jeziora,
w jego objęciach - przyjemnie konam
Woda napełnia mnie spokojem,
nadszedł księżyc - jesteśmy we troje

Wracam zimna i mokra,
przytulam się do ognia
Patrzę na tylko moje dziś gwiazdy,
one ze mną, ja z nimi tak zasnę

Umysł powoli gaśnie,
dziękuję wam, że jesteście
Tu ze mną i teraz,
wierniejsze od przyjaciela...

28.05.2003


SAMA DLA SIEBIE

Dziś nie poczuję Twojego dotyku
Dziś jestem sama,
tylko dla siebie
kobietą
Moje ręce wędrują beznamiętnie po twarzy,
pozostaje marzyć

Dziś nie usłyszę Twojego głosu
Niech mówi tysiące osób,
nic mi nie zastąpi go
Jest jak światło,
co prowadzi poprzez mrok

Dziś nie zobaczę Twojej twarzy,
nie opowiesz mi swych wrażeń
Nie popatrzę w Twoje oczy,
żaden błękit,
tak mnie dziś nie zauroczy

I choć wiem, że jutro jest ten dzień,
że Ty i ja - jeden sen
Nie mogę przestać myśleć o Tobie
A ciało mi drży i płonie,
już czeka
na Twoje dłonie...

06.05.2003



NASZ ŚWIAT

Opowiem Ci piękną historię,
byś miał dobry sen
Potrzymam Cię w nocy za rękę,
jeśli powiesz, że tego właśnie chcesz
Popatrzę na Ciebie rano,
w tym spojrzeniu mogę wiecznie tkwić
Nie ma już dla mnie nikogo,
poza Tobą,
tylko dla Ciebie pragnę żyć

Nie, to nie uzależnienie,
ono się źle kojarzy
To coś czego każdy szuka,
choć nie zawsze świadomie,
ale właśnie o tym marzy
Uczucie spokoju i niepojętej radości,
wielka siła tęsknoty, pragnienia bliskości

Z każdym dniem rozkwita
w nowych barwach i zapachach
co dzień dojrzewa i się zmienia
i jest przy tym taka łagodna, świeża
trwała

Chcę już zawsze móc przy Tobie być,
dawać Ci to co dobre,
sprawiać byś szczęśliwy był
Uwodzić ciałem, duszą i spojrzeniem,
pobudzać zmysły, być fantazją, marzeniem
Przeżywać razem wszystkie te radości,
a najbardziej tą,
że jesteśmy spełnieni
w miłości.

20.04.2003


PRZEPRASZAM

Odnalazłam ją we własnych wątpliwościach,
przykrytą bólem, niewiarą, zazdrością

Odnalazłam ją w naszych wspomnieniach
w tych wszystkich miejscach
w tych wspólnych marzeniach

Odnalazłam ją, jeszcze nie jest za późno
Odnalazłam i przepraszam za wszystko...

Wiem, tyle samotnych i smutnych chwil,
tyle łez i swoich win
Tyle żalu i niechcianej złości,
bólu i niezrozumiałości

Wiem, trudno będzie zapomnieć,
ale przepraszam i proszę:
wróć do mnie!

20.03.2003


ZAKRĘTY

Tyle napotykamy po drodze zła
- a Ona nadal trwa

Tyle sytuacji mogło nas rozdzielić
- a Ona wstaje obolała z ziemi

Zawistne innych spojrzenia,
nasze złe wspomnienia
- nic jej nie uśmierci, nic nie sponiewiera

Zdrady, kłótnie i rozstania
- Ona trwa...

na szczęście dla nas

06.03.2003


CHWILA PRAWDY

Prawdziwej miłości wcześniej nie poznałem
Sam nie wiem, czy chciałem,
czy szczerze jej szukałem

Lecz te co znałem, nie mi były wybrankami
A tylko przelotnymi, niespełnionymi
westchnieniami

Nie dla nich serce, dusza, ciało były przeznaczone
Chroniłem je dla ciebie,
całkiem nieświadomie

Pojawiłaś się nagle zbiegiem okoliczności
Odkryłaś we mnie
najmniejsze te radości

Zawróciłaś w głowie, jak nikt nigdy wcześniej
Aż miałem ochotę
zacząć pisać wiersze

Sprawiłaś, że cały świat ten wielki
stał się z dnia na dzień
nieważny, maleńki

Uwierzyłem, że znajomość będzie trwała dłużej
znalazłem przecież ciebie - moją piękną różę

I w końcu po prostu szczerze ci wyznałem
"bo ja się w tobie...
zakochałem"

06.03.2003


IDEALNA MIŁOŚĆ

może tylko tak
potrafię Cię kochać
gdy mieszka we mnie
ta dziwna tęsknota

może to jest właśnie
to idealne uczucie
gdy nic mnie nie rani
i zawsze mogę uciec

nie jestem Twą kochanką
a Ty mym kochankiem
jesteś marzeniem
którego już nie odnajdę

będziesz dla mnie zawsze
taki jak tego chciałam
a ja będę w tym szczęściu
co dzień umierała...

02.03.2003


JEDYNA TAKA WIOSNA

Patrzę na twą fotografię
i wzroku oderwać nie mogę
Kim ty jesteś?
świętą, czy aniołem?

Spoglądam w twe oczy
i jakby tu były
Obok mnie, ze mną,
we moje się patrzyły

Chcę czuć znów,
mą dłoń przy twej dłoni
Móc dotykać snów,
mieć w sercu ten ogień

Nic mi po Tobie dziś nie zostało,
prócz tego zdjęcia
Wspomnień mam już mało

Zawładnełaś mym sercem,
na co ci to było?
Patrzysz teraz na mnie
taką chłodną miną

Dni piękne jak piękne kwiaty,
kiedyś przekwitają
Być może za rok...
to już nie to samo

07.02.2003


ZROZUMIEĆ SIEBIE

Znów mi świat zawirował w koło,
poczułam, że mogę być obok
Myślę jednak, że to i tak chyba za mało,
by to co boli, od razu boleć przestało

Tak trudno jest siebie zrozumieć,
a jeszcze trudniej jest sobie ulec
Dotrzeć gdzieś głęboko do wnętrza,
i odkryć kto naprawdę tam sobie mieszka

Czasem po prostu boję się siebie,
że coś powiem, zrobię,
a za moment się z tego zaśmieję
I jak ja mam sobie zaufać,
by znów nie być tylko cieniem własnego ducha

W życiu tylko sercem można się kierować,
bo rozsądek to dla mnie ślepa jednak droga
Nie tracić przy tym wiary i nadzieji,
że to co raz minęło, nie da się odmienić...

28.01.2003


ŻYCIE

Znoszę ją lepiej sama,
gdy nie czekam na Ciebie, od nocy do rana
Do oczu wciąż ciskają się głupie łzy,
ale wiem, że to brak sensu życia, a nie żal za sny

Czułam, że Ty jesteś lekarstwem,
ból przejdzie, strach odejdzie, a ja szybciej zasnę
Muszę nauczyć się radzić sobie sama,
słuchać tylko siebie, ze sobą wciąż rozmawiać

Mam nadzieję, że na wniosek nie będę długo czekała,
coż, niecierpliwość, to moja największa jest wada
Zrozumiem, że jednak kocham ciebie skrycie,
ty moje najpiękniejsze...
...życie

21.01.2003


WYZWOLENI

Niech nami kieruje woń polnych kwiatów,
za nią podąrzajmy szukać lepszych światów

Niech nami rządzi wiatr opętany,
byśmy byli wolni od tych myśli szarych

Niech śpiew słowika i pisk mewy morskiej,
zagłuszy krzyki, słowa, troski

A serce wypełni spokój przeogromny,
krew strumieniem stanie się łagodnym

Poddajmy sie pięknu!

14.01.2003


KOCHANKA

Zadzwoniłeś dziś nad ranem,
jeszcze całkiem przed śniadaniem
Jeszcze byłam w śnie zaklęta,
piękne buty i sukienka

Zadzwoniłeś dziś nad ranem,
chyba tak niespodziewanie
Zapytałeś czy wciąż kocham,
czy mi serce rwie tęsknota

Zadzwoniłeś dziś nad ranem,
w końcu miałeś ważną sprawę
Chwilę z Tobą rozmawiałam,
choć ta chwila długo trwała

Zadzwoniłam dziś wieczorem,
chyba w całkiem dobrą porę
Zapytałam czy już czekasz
jej powrotu, jej narzekań

06.01.2003


ŚWIĘTA

Nadszedł już świąteczny czas,
ubierania choinek i peczenia ciast
Nabiera sensu świat
i nawet ostra zima cieszy nas

Zapadają w zapomnienie dawne pretensje,
to dobry okres, by sprowadźić szczęście
W blsku lampek znikają troski z twarzy,
siedzimy przy stole - każdy o czymś marzy

Rodzina - to ona jest teraz najważniejsza,
lecz dla Ciebie Kochanie też nie braknie miejsca
Myśli są ciepłe, radosne,
niech caly nowy rok upływa w tej beztrosce...

21.12.2002


ULOTNE SZCZĘŚCIE

Pamiętam jak na Ciebie spojrzałam
Pamietam niepokój serca i ciała
Pamiętam nasze długie spacery,
szczególnie te pierwszej jesieni
Cóż mi dziś z tego zostało?
Kilka pytań bez odpowiedzi, coś uleciało
Cóż mi zostało po pięknych chwilach?
Chyba ten smutek, że szczęście tak szybko mija...

29.11.2002


TYLKO CHWILA

Co z tego, że jesteś w mym sercu?
Co z tego, że pragnę Cię więcej?
Co z tego, że się zatracam?
Serce staneło na chwilę,
by móc zobaczyć znów, to co i tak minie
Zapamiętać nie zdążę tych obrazów
Widzę tak wiele, wciąż za mało...

28.11.2002


STATEK MIŁOŚCI

Płyniemy razem statkiem tym niepewnym,
trwałym, mocnym, a tak jednak zmiennym
Kołysze nas po niebezpiecznych życia wodach,
gdzie nierzadko czai się ukryta przeszkoda

Czy to w myślach, czy w naszej przeszłości,
pojawia się czasem chmurką wątpilwości
Zasłania słońce, przynosi zimno i deszcz
i sam wtedy nie wiesz, czy dalej płynąć ze mną chcesz

Gdzie jego port, gdzie wędrówki meta,
czy pamięta skąd wypłynął, czy jeszcze to pamięta?
Oby nie zatopił nas gdzieś w głębinie rozpaczy,
i nie skrył pod wodą jednej z naszych twarzy

27.11.2002


ANIOŁ

Wspomnieniem jesteś tamtych dni,
jak anioł, co wygania złe sny
Gdy tylko coś było nie tak
biegłam do Ciebie, szukałam Cię tam

Mówiłeś, że jesteś tylko dodatkiem,
małym elementem, zagubionym statkiem
Dla mnie byłeś kimś o wiele więcej
moim spowiednikiem, takim dobrym sercem

Nie znałeś mych zalet ani słabości,
nie oceniałeś, oddalałeś me troski
Pociągała mnie ta bezinteresowność
tak bardzo pragnęłam Cię wtedy dotknąć

Dziś trudno komuś zaufać,
nie łatwo odnaleźć bratniego ducha
Mi się to jednak udało,
i pragnę, by to zaufanie między nami trwało

11.11.2002


PIĘĆ ŻYCZEŃ

Tak pragnę uwierzyć w życie,
by móc się topić w jego zachwycie

Tak pragnę uwierzyć w cuda,
bym była pewna, że coś się uda

Tak pragnę uwierzyć w miłość,
by to co piękne się nie kończyło

Tak pragnę uwierzyć w szczęście,
bym nie wątpiła, że zawsze będziesz

Tak pragnę uwierzyć w słowa,
by ktoś we mnie uwierzyć zdołał

11.10.2002


TĘSKNOTA

Wciąż za Tobą chodzi,
je z Tobą śniadanie
Jest taka niewinna,
wydłuża czekanie

Sekunda minutą,
minuta godziną
Gdy jest przy Tobie,
myśli wolniej płyną

Nie możesz uciec,
ona Cię dogoni
Nie możesz spać,
ona nie pozwoli

Gdy patrzysz na inne,
serce mocniej ściska
Byś nie zapomniał,
która Tobie bliska

Strażniczką jest serca,
obrońcą umysłu
Małą iskierką,
w Twego oka błysku

Lecz jest taki moment,
gdy w końcu ustaje
Chowa się na chwilę,
zapada w czekanie...


09.10.2002


ZŁAMANE SERCE

Kiedyś komuś złamałam serce,
choć mnie prosił, błagał, bym została jeszcze
Ja nie chciałam dłużej przy nim być,
teraz chyba mi, los kręci taki film

Zabrałam nadzieję i wiarę w miłość,
w słowo kocham które między nami żyło
Teraz to ja mogę być tą przegraną
płakać z bólu wieczorem i rano

Najbardziej boję się samotności,
z daleka od Twoich oczu bliskości
Boję się tej pustki po Tobie,
bo wiem, że bardziej już kochać nie mogę

Pozostaje mieć tylko nadzieję,
że coś odwróci to mroczne myślenie
I damy sobie dowód na to,
że wciąż jeszcze warto...

05.10.2002


BEZSENNA PORA ROKU

Nadchodzi wraz z tymi suchymi liśćmi,
które teraz nasz świat pragną przyćmić
Krople deszczu zamiast słońca promieni,
teraz od kaloryfera mi się buzia czerwieni

Duże kałuże budzą depresję,
nic nie rozumiem, nic mi się nie chce
Za szarym oknem bardziej szary świat,
w Tobie nie ma mnie, we mnie nie ma Nas

Czuję jak upływa czas, wciąż tylko goni myśli ślad
coś odchodzi, ktoś ucieka, ja przepraszam, nie zaczekam
Zanurzam się w życiu z romansów,
by nie myśleć o sobie, o tym że nie mogę znów zasnąć

Bezsenność mnie dobija, oczy, ręce, szyja,
tak pragną snu, a on nie przychodzi już
Niepowodzenie goni porażkę,
kiedy ja wreszcie zasnę?!

30.09.2002


SEN O IDEALNEJ MIŁOŚCI

Zabiorę Cię na bezludną wyspę,
zanim nasz czar nie zgaśnie, nie pryśnie
Uchronię Cię od cudzych spojrzeń,
byś nawet przez chwilę nie mógł mnie zapomnieć

Zabiorę Cię od wszystkich ludzi,
byś tylko ze mną w radości smutki studził
Wiem może to egoistyczne,
odebrać światu to co w nim najsłodsze, najmilsze

Jednak zniesiesz mą niewolę,
ciało będziesz miał wciąż wolne
Tylko serce uwiązane,
bo na zawsze mi oddane...

26.09.2002


ZAKOCHANE OCZY

Zamykam oczy, by ujrzeć Cię w ich ciemości,
chcę przysłonić mój świat chwilą namiętności
Pragnę poczuć Twój wzrok tak mile łagodny,
byś mógł mnie czule objąć spojrzeniem pogodnym

Zamykam oczy, jestem spokojniejsza,
widzę w nich Twój uśmiech, co mnie uczy szczęścia
Widzę w nich Twą miłość, pragnienie, oddanie,
chcę, by wiecznie trwało to nasze wędrowanie

Otwieram oczy, tak bardzo powoli,
byś szybko nie uciekł spod powiek niewoli
One już wiedzą, byłeś nocną zjawą
nie tracą nadziei, że ujrzą Cię dziś rano...

13.09.2002


WYZNANIE

Kocham,
choć czasem już tracę nadzieję
Kocham
i wierzę w Nasze spełnienie
Kocham
i czuję, że to na zawsze
Kocham,
choć dzisiaj samotnie zasnę

Kocham,
niekiedy znaczy za mało
Kocham
i czuję, że Ty mnie tak samo
Kocham,
lecz czasem Cię nie rozumiem
Kocham,
po prostu najlepiej jak umiem...

10.09.2002


LALECZKA

Opowiem Ci krótką bajeczkę
o niewinnej laleczce,
poszukiwaczce wielkiego uczucia,
marzycielce bez przeczucia

Wrażliwa i piękna to dziewczyna,
lecz na dzisiejszy świat,
trochę mało jest cierpliwa

Wszystko od zaraz, by mieć chciała
i mowa o czekaniu
raczej do niej nie przemawia

Chce korzystać z każdej chwili,
co tak bardzo mnie nie dziwi,
lecz od braku cierpliwości,
bardzo blisko naiwności

Patrzy wszystkim prosto w oczy,
liczy, że ktoś mile ją zaskoczy
i ulegnie urokowi,
będzie księciem w srebrnej zbroi

Chodzi po ulicach sama,
zawsze cudnie roześmiana,
w głowie romantyczne myśli,
co się pragną tylko ziścić

Idealne, chore wizje,
czekają, aż czar pryśnie
może kiedyś to zrozumie,
że miłość czasu potrzebuje

Coż więc, że tak pragnie kochać,
skoro potem będzie szlochać,
chłopak ją nabierze na to
i zostanie zwykłą szmatą

Choć fizyczne uniesienie,
wzbudzi uśmiech i nadzieję
nie zastąpi to miłości,
która najpierw w sercu gości

W każdej bajce mała prawda,
ta nie może być miej warta,
więc, mówię Ci dziewczyno miła
pozwól miłości, by się sama pojawiła

04.07.2002


ZASUSZONA RÓŻA

Zagubiona pośród własnych pragnień,
boję się, że mnie tu odnajdziesz,
że będziesz wiedział czego mi brakuje
i znów do ciebie to poczuję

Chciałabym choć raz, być wolnym człowiekiem,
nie myśleć co muszę, a czego nie mogę zniweczyć
Cóż, może spokojne mam sumienie,
lecz, czy człowiek marzy, by być samotnym w niebie?

Czym jest radość, czym jest szczęście,
gdy pół mnie, kim innym być wciąż chce
Nuda za nos wodzi, energia w środku ściska
i tak jedno drugie hamuje, a ja tylko żałuję...

Zagubiona pośród własnych pragnień,
wspomniam wczorajszy dzień
Usycham jak moje róże,
by przetrwać tylko, tą życia burzę

Deszcz cichnie, deszcz wysycha,
a ja więdnę, nie oddycham
Czytam stare wiersze, nimi żyję,
przez nie, nie chcę...

Daj mi losie jeszcze szansę,
wyczyść trudną, pogmatwaną planszę
Nie chcę "gdybać" i żałować,
zamykam oczy, proszę prowadź

01.07.2002


ZASŁUŻONE KOCHANIE

Zapomniałam co dziś się stało,
zapomniałam co wczoraj się działo
Zapomniałam jak mam na imię,
zapomniałam gdzie idę

W korytarzach twych myśli przeklęta,
nie znalazłam w nich swego miejsca
Zamknąłeś mnie tu szczelnie,
nie chcesz wypuścić bezczelnie

Więzisz wbrew mojej woli,
a mnie to boli, tak boli
Już zabić na żyle się chciałam,
lecz ona za słabo ściskała

Już nie myślę, już nie czuję,
zapomniałam jak smakujesz
Zapomniałam tyle rzeczy,
czemu nie chcesz mi zaprzeczyć?

Wciąż wierzysz w te złudzenia,
niespełnione twe marzenia
A ta prawda przykra jest,
tak trudno kochać mnie...

28.06.2002


PORCELANOWE MARZENIA

Jak podczas burzy silny wieje wiatr,
z tą samą siłą, ja biegnę do Ciebie tam
Z biletem do krainy marzeń,
by odkryć na nowo, dobrze już znane twarze

Biegnę, by pokazać Ci,
co nocy każdej mi się śni
Biegnę tak, by pokazać Ci,
że to Ty, że to Ty...

Jak słoń z trąbą z porcelany,
tak ja boję się tych marzeń
Tkwię jak taka porcelana,
uśmiechnięta, sztywna cała

I raz biegnę i raz stoję,
może w końcu Ci to powiem...

Uśmiech losu koło nosa,
ucieka co dzień mi
Budzę się za oknem świt,
a mi się nie chce żyć

Nie cieszy mnie już dzień,
każdy tak samo zaczyna się
Nie cieszy mnie już noc,
puste łóżko, ciepły koc

Lecz biegnę do Ciebie radośnie,
z nadzieją, że też pokochasz tą wiosnę
Obejmiesz mnie ciepłym ramieniem
i powiesz " jesteś moim niebem "

24.06.2002


ZASADY GRY

W lewo ruch, w prawo dwa,
jak nazywa się ta gra?
Raz do przodu, raz do tyłu,
nigdy nie wiesz czy wygrywasz

Choć wprawionym jesteś graczem,
dysponujesz sporym stażem
Choć ćwiczenia czynią mistrza,
w tej dziedzinie ślepa ścieżka

Sam planszę układa los,
nigdy nie wiesz jak i skąd
Nie pyta ciebie o zdanie,
prosi tylko o granie

A ty myślisz, chcesz wygrywać,
lecz nie zawsze tak tu bywa
Świat jest planszą, plansza światem,
ziemia niebem, ty swym katem

Czytasz książki, chcesz zrozumieć,
bo niewiele jeszcze umiesz
Nie przebieraj w życia drogach,
bo go szkoda, bo go szkoda...

10.06.2002


MIŁOŚĆ NA ODLEGŁOŚĆ

Nie wiem czy mi wystarczy sił,
na te kolejne samotne dni
Za oknem deszcz, w sercu żal
skąd ja go mam?

Nie wiem czy mi wystarczy sił,
na te kolejne łzy
Łzy tak wielkiej miłości,
co tyle już w sercu gości

Nie wiem czy mi wystarczy sił,
by tak daleko od Ciebie być
Choć mam Cię co dzień w szklanym ekranie,
miłość nie może mieć takich granic

Nie wiem czy Tobie wystarczy sił,
by być szczęśliwym, gdy tak mijają dni
Serca nakarmy słodkim wspomnieniem,
by piękne dni nie poszły w zapomnienie...

10.06.2002


NIEZASTĄPIONY

Szary dzień budzi się,
zgniła zieleń otula mnie
Chore ciało, chora dusza,
w miejscu się poruszam

Kiwnięcie palcem, sprawia ból,
niespokojne myśli przychodzą znów
Szary dzień budzi się,
chcę Cię tu dziś mieć

Wściekłych wrogów cała armia,
zabija, depcze, ogarnia
Brak wrażliwości na łzy,
nie to co Ty...

Szary dzień budzi się,
czuję, że już wariuję
Odchodzę, znikam, uciekam,
szukam w sobie człowieka

Marzenia, myśli wibrują,
one też ze mną to czują
Zmęczenie, mija i wraca,
nie chcę więcej być taka

Bezpiecznych ramion ciepły kąt,
podaruj mi go, może on...
Strzeż ostatnich dobrych myśli,
niech Twój uśmiech mnie oczyści

09.06.2002


ZMIANA

Jaka kiedyś byłam głupia,
umiałam na siebie patrzeć, tylko siebie słuchać
Brak niewinności i ślepe niezdecydowanie,
setki myśli co nigdy nie miały granic
Decyzje często nie szczere,
bo przecież i tak to zmienię

Wydawało mi się, że kocham cały świat,
i że on kocha mnie tak
I tu też był mały błąd,
jak trudno było przyjąć to
Nagle stałam się tak bezwartościowa,
bezużyteczna, niekolorowa

Spadałam tak prawie rok,
z chmur wykreowanego ideału,
wprost do Twoich rąk
Wolne było to spadanie,
pogubiłam tyle marzeń
Już umiem, nie potrafię...

Tyle osób, tyle słów, wszystko w brud,
szybko zapomnieli mnie, nie dziwię im się
Może teraz jest ten moment, że już jestem sobą
Trochę nudna, lecz prawdziwa,
mniej zabawna, mniej złośliwa..?
Zmieniłam siebie, zmieniłam swój świat,
lepiej mi, lepiej wam...

01.06.2002


SYZYF

Bladoróżowe dłonie,
widzę, że znów się boję
Serce mocniej bije,
może jednak dam mu siłę
Zabijałam tyle razy,
więc spokojnie się odważę
Tylko jeden mały ruch,
nie ma mnie, nie ma już...

Pętla mocniej zaciska,
ktoś pragnie mego nazwiska,
na cmetarz niespełnionych nadziei,
nosić mi róże każdej niedzieli
Może się poświęcę na to
i zawołam : tato, tato
W końcu dobre rozwiązanie,
moje życie, tak niedbałe...

Gdy przychodzi zła godzina,
znów się wszystko rozpoczyna
Próby nie znające granic,
pragnę się tak ranić, ranić
Przychodzisz już któryś raz,
mój wybawco, aż tak mnie znasz?
W siatce czarny golf,
zaczekam, aż się zagoi to...

31.05.2002


TWÓRCA LEPSZEGO JA

Nie chcę dłużej żyć w świecie pięknych kłamstw,
gdzie jutro może się dziś skończyć, a dziś może jutro trwać
Moje myśli tworzą lepszy świat, piękny lecz nieprawdziwy tak
Ucieczka powrotem, a powrót ucieczką, z innym tylko bagażem,
z inną uczuć teczką

Gdy smutno tu, wesoło tam, piękniejsze myśli, cieplejszy wiatr,
jestem jaka chciałam być, czuję, że nie muszę dłużej śnić
Znikają tęsknoty, znikają kłopoty, zostaje Twój ciepły dotyk
Bądź tu tak co dnia, mój twórco lepszego ja
Bądź tu tak co dnia, kradnij chwile, kradnij bezcenny czas

Aniele proszę, zostań dziś tu, bym nie musiała uciekać, kłamać się znów,
otul ciałem moje ciało, niech marzenie z życiem stworzą całość
Dotknij ustami moich ust, by złe słowa na wieczność zakopać w grób,
daj swą rękę mojej dłoni, by przestała się już bronić
Ukołysz mnie do snu, nie odchodź nigdy już...

28.05.2002


ZWĄTPIENIE

Oskarżenia i pretensje,
wystąpienia, trudnie kwestie
Nowe role, scenariusze,
już nie mogę, już się duszę

Jedna pani, drugiej pani,
takie gry nie znają granic
Tak natrętne, tak złośliwe
liczę tylko, że to minie

Tak nie robi ten kto kocha,
takie chwile to głupota
Złe minuty, złe godziny,
jak to wszystko zapomnimy?

Grecja, Szwecja nie pomoże,
co nam da błękitne morze
Naszych ran już nie zagoi,
ciepłe słońce, szklanka coli

Czegoś więcej nam potrzeba,
rozgrzeszenia, ukojenia
Badźmy sobie tymi ludźmi,
niech znów miłość tu powróci

20.05.2002


WYCIECZKA Z PSEUDOPRZYJACIÓŁMI

Butelka za butelką
- coraz dalej stąd
Papieros za papierosem
- szybko zapomninam to

Uciekam ze świata kłamstw,
by coś zabrać, by coś dać
Już mnie męczy to bujanie,
znów się boję, znów się ranię

Piosenka za piosenką
- piękniejszy świat
Linijaka za linijką
- zatrzymuję czas

Chcę tu tak stać,
płakać i się śmiać
Chcę tu tak stać,
móc znów cię kochać...

Przystanek za przystankiem
- jestem coraz dalej
Ulica za ulicą
- tak spokojnie, tak tu cicho...

Widzę nowy lepszy świat,
nie ma w nim ciebie, nie ma w nim was
Lecz nie sama jestem tu,
z prawej wróg, z lewej wróg...

16.05.2002


ŻYCZENIE

Życzę sobie, byś tak mnie kochał co dnia,
byś o mnie myślał, swoje niebo chciał mi dać
Wierzę, że jesteśmy dla siebie stworzeni,
jak ogień dla wody, jak niebo dla ziemi

Życzę sobie, byś zawsze był ze mną szczęśliwy,
byś nie musiał biec w ramiona innej dziewczyny
Bądź dla mnie, tak jak byłeś tu rok i dwa,
bo wolę już umrzeć niż samotnie tak trwać

Życzę sobie, by lato już nie mijało,
by mogło tak tu być wieczność całą
Wiem naiwne to myślenie,
gdyż rzeczy trwałych coraz mniej już na tej ziemi

Życzę sobie też wiary i nadziei, że miłość się nigdy nie zmieni,
że nie będzie jak zieleń drzew, czy pomarańcz jesieni
A gdy zniknie na chwilę, wróci i Nas dwoje znów tak rozweseli,
więc proszę cię miłości moja, pokonaj zło, pokonaj...

15.05.2002


MIŁOŚĆ - CHOROBA (NIE)ULECZALNA

Mogę czekać nawet rok
na tamto Twoje spojrzenie, na dotyk Twych rąk
Otwieram oczy, gdy zapada już mrok
zamykam ze słońcem, co wyprasza noc

Z każdym dniem chyba coraz mniej wiem,
coraz mniej czuję, bardziej boję się
Boje się, że nie spojrzysz już na mnie tak samo,
że odepchniesz mnie kiedyś na bok

Wiem, nie jestem wspaniałą kochanką
wciąż duszę mam jakby rozdartą
między tym co jest, co było i będzie
Nie wiem w którym z tych światów żyć chcę

Może to urok mój, może wada,
że ze śmiechu w płacz, a z żartu w gniew wciąż popadam
Słowa tak łatwo tracą sens, za dużo ich jest
Męczy mnie już ten strach, że coś jutro może być nie tak

Przez ten mijający czas, w Nas coraz mniej jest Nas
nieobce twarze, a bardziej obce serca, losu zemsta?
Byliśmy przecież tacy szczęśliwi, a teraz smutek, żal twarze Nam krzywi
czy wróci w Nas ten stan? że ja z Tobą, Ty ze mną, razem tam...


06.05.2002


SEN - NAJLEPSZY PRZYJACIEL

Może jedna noc, może dwie
Prześpię się, przejdzie gniew
Gniew na tą bezczynność
Na to zmartwienie, wieczne zmęczenie

Życie między palcami ucieka
Człowiek goni człowieka
A ja stoje w miejscu i się obracam
Ciągle pamięcią zawracam

Cóż mi z tego myślenia?
Nie oczyści mi to sumienia
Bezsens w każdej tej myśli
Może znów coś mi się przyśni...

Rano budzę się taka szczęśliwa
W barwnych snach znów dziś byłam
Jakiś dom, obcy jacyś ludzie
Mogę żyć w tej obłudzie?

Miłość jest wciąż podporą
Ucieczką przed tym co w koło
Choć koszmar przeplata spełnienie
Warto być w piekle, by potem znów móc być
... w niebie

29.04.2002


SZCZĘŚCIARA

Coś napisać by się zdało,
ale myśli w głowie mało
i tych dobrych i tych złych
jakoś nie ma ich

Myślałeś, że będzie inaczej,
a tu kartka i znaczek
Myślałeś, że pokaże ci niebo,
a tu "cześć kolego"

Nie chcę wybaczenia, czy miłości,
nie chcę już nawet litości
Zapomniam - to jedyna droga,
chociaż czasem szkoda

Grzeszę, każdego dnia,
raz tu, raz tam
Jeśli grzechem ma być szczęście,
to w niebie mnie nie będzie...

03.04.2002


NIGDY WIĘCEJ

Już nie chcę wzruszać słowami, pięknie mówic, pięknie znów ranić
Cóż zrobić, że jestem jak skała, zimna, silna i tak trwała
Może to tylko małe złudzenie, może ta skała to moje sumienie
Myślisz, że ja nie wiem? nie czuję? Myślisz, że żyję w niebie?
Taki sam wokół mnie świat, gdzie z bratem brat, gdzie czas jak kat, zabija nas

Jestem jak trucizna co pachnie i pięknie wygląda, a jest przecież tak przy tym gorzka...
Nie bierz więc nawet nadziei ode mnie, bo ona jak róża, szybko Ci zwiędnie
Być może zły nas spotkał los, zła pora, może zły to był rok
Choć grzechem nie jest, moje to " nie kochanie "
Nie umiem zapomnieć, zaprzeczyć, że umiem tak ranić

Ty nie szukaj miłości w zwiędłej raz róży, nadziei nie ma, ona nie wróci
Nie budź znów tego co raz już umarło, nie warto, uwierz nie warto
Łagodnie przyjmuj swój los, choć za ciosem czasem znów cios
Patrz na świat, by znaleźć w nim szczęście, nie mów, że " już nigdy więcej... "
Zdepcz te stare marzenia, niech nowe spełniają się teraz

Cała sztuka w tym, by zrozumieć, by nie starać się od tego uciec
Zapomnij o swoich urazach, zapomnij o mnie, o starych twarzch
Szukaj nowych muz na ten akt, nie myśl, że to nie tak
Żyj więc szczęśliwie, nawet gdy serce Ci ból rozrywa
Uwierz, że każda inna to róża, a nie pokrzywa..

30.03.2002


NIE TEN SAM ZIELONY

Zmieniłam kolor włosów
Zmieniłam kolor oczu,
bardziej smutny ten zielony,
jakis mniej taki kolorowy

Zmieniłam sposób mówienia
Zmieniłam sposób patrzenia,
patrzę bardziej spokojnie,
nawet gdy słońce kolo mnie

Zmieniłam też wymagania
Zmieniłam wygląd mieszkania,
zmieniłam się całkiem na dobre,
by szybciej móc zapomnieć...

23.03.2002


CHORA NA ŁZĘ

Słów w głowie całe mnóstwo,a faktycznie całkiem pusto
Tęsknota rozrywa me serce, Kochanie jak długo jeszcze?
Mała łezka słonej wody, płynie po policzku znów
Niby wracam tam myślami, a naprawdę jestem tu
Jeszcze jedna kropla spłynie, a ucieknę razem z nią..

Już na ustach mam Twe imię, ona znów swobodnie płynie
Jest bezkarna i złośliwa, dobra dla niej każda chwila
Cieszy małą się boleścią, małą stratą, smutną pieśnią
Wciąż wyrywa się ta mała, czy ona wie, że jest niechciana?
Jak cierpienie, jak nieszczęście, nikt jej nie chce!

Cóż więc zrobić, gdy tak płynie, po policzku, mi dziewczynie
Cóż jest winna, biedna ona, że znów jestem na nią chora
I wciąż płynie i już piecze, muszę myśleć już o lecie
Lato przyjdzie, lato minie, znów się pewnie mi nawinie
Jeden sposób jest Kochanie, musisz przerwać me czekanie...

06.03.2002


ODNALEZIONY

Może kiedyś byłam innym człowiekiem,
a może skowronkiem albo kaczeńcem
Może byłam tylko porostem na drzewie,
ale zawsze żyłam obok Ciebie

Obok Ciebie rosło to drzewo,
ta polana i to moje niebo
Znajduję Cię wszędzie Kochany,
choć nie zawsze się znamy

Patrzę na Twoje życie
i topię się w zachwycie
Może zasłużę kiedyś na nie,
choć na małe spotkanie i rozstanie

Chcę być Ci tak co dnia
Co dzień Cię słuchać,
co dzień z Tobą się śmiać
Chcę być Twoją kobietą, rano przynosić Ci mleko

Skowronki tylko na niebie,
kaczeńce w zielonej trawie
Dla mnie za daleko Kochanie,
ja chcę z Tobą, przy kawie...


04.03.2002


OBIETNICE

Życie pełne zabawnych chwil
Bez marnych,smutnych i szarych dni
Bez fałszu,nieufności i maniakalnej zazdrości
Bez milczenia nad ranem i amantur:
" kto ma dziś zrobić śniadanie? "
Pełne ciepła, odwzajemnionej miłości
Czy damy sobie takie radości?
Damy sobie takie zabawne dni?
czy już nie wystarczy nam na nie sił?
Damy sobie takie zabawne noce?
-gdzie tylko księżyc przez szyby migocze-

Prosze obiecaj mi to,
że za miesiąc, że za rok
będziesz tak mocno kochał mnie wciaż
Obiecaj, że nic złego nie stanie się,
że gdy wszystko runie, my ocaleni podniesiemy się
Obiecaj mi, że nie tylko dziś
płonie Twój wzrok,
że za miesiąc, że za rok
będzie tak płonął, pod wpływem dotyku mych rąk
Obiecaj proszę dziś,
że nie znikniesz, jak zimą z drzewa opada liść,
że nie zostawisz mnie bez słowa,
kiedy nie będę wiedziała dokąd dalej iść
Obiecaj proszę dziś,
że razem upłyną nasze dobre i gorsze dni
Obiecaj mi...

08.02.2002


WSPOMNIENIA

Zabijają mnie co dnia
Jak kat spoglądają na mą twarz
Zdobywają mnie - gubię się
Zabierają dobre dni
nie chcę ich!

Zmieniłam się, zamknęłam
Uciekłam, zniknęłam
Lecz one nie dają za wygraną
ranią, wciąż tylko ranią!

Zabijają dobre sny
Niszczą marzenia
te okrutne wspomnienia!
Nie mogę zmienić nic
mogę tylko z nimi żyć...

05.02.2002


GDY PAMIĘĆ ZAWODZI

Pochowałam ciepłe łzy
w małe pudełeczko w kwiatki
Włożyłam je potem do czerwonej szufladki,
obwiązałam wstążeczką to pudełeczko,
by nie uciekły jakąś niewinną szpareczką.
Muszę je trzymać na lepsze dni,
by o tym bólu przypominały mi

Gdy już będę na tyle szczęśliwa,
że zapomnę o mych wspomnieniach
Wtedy otworzę czerwoną szufladkę,
odwiążę niebieską kokardkę,
rozpakuję moje pudełko
i me łzy jeszcze ciepłe bedą

Rozmarze je po policzkach
i znów będziesz w moich myślach...


06.02.2002


ULECZONA

Uśmiech grzesznicy
Ciało rozpustnicy
Myśli rozbójnika
Serce ratownika

Jedno słowo Twe
Pójdę gdzie chcesz
Ciało zgrzeszy
Serce nacieszy

Myśli zamilkną
W tą noc przedziwną
Uśmiech nic nie powie
Pusto w mojej głowie

Zatopię swój żal
Zaspokoję serca żar
Ciało Twe koi mnie
Nie mówię już nic
Znikają złe dni...

03.02.2002


DZIECKO MIŁOŚCI

Życie przez wypadek
Miłość przez przypadek
Mam więc serce i duszę
i wiem, że kochać muszę
Nie umiem bez miłości zaczynać dnia
Nie umiem kończyć, nie umiem bez niej trwać
Z jednych ramion prosto w drugie
Czy ja się nie zgubię?

Czy miłość jest nałogiem?
Czy można nie być we dwoje?
Nie potrafię czuć, że jestem sama na świecie
Nie potrafię nie ufać, nie mowić "Kocham Cię"
Na miłości się wszystko opiera
moje mysli, sny i marzenia

To czemu ranić też potrafię,złościć się, krzyczeć?
Skąd tyle złości w dziecku miłości? skąd tyle złości?
Czy ktoś mi odpowie dziś szczerze? bo ja sobie już nie wierzę!

01.02.2002


GRA W ZAUFANIE

Wierzysz mi? - Wierzysz im?
Byłeś tu - Byłam tam
Komu wierzysz? - Sobie sam?
Lubisz tak - Twoja gra
Jestem tam - Mi nie żal
Tobie żle? - Zabij mnie
że nie chciałam
że nie dałam
że odeszłam
że kłamałam
Moja wina - Ja to wiem
Mi nie żal - Mam co chcę
Mi nie żal
Moje życie - Moja gra
Ruszam się - Wiem jak grać
nie słuchałeś
nie widziałeś
nie walczyłeś
nie szukałeś
Byłeś tam - A ja tu
Wygrałam - Mój ruch

31.01.2002


ZWYKŁY DZIEŃ

Nastaje nowy dzień
budzi sie we mnie życie
Z radością otwieram oczy
jest jasno ,jak to o świcie
Patrzę przez brudne okno
na zwykły, szary świat
Na ludzi pędzących,pytam:
Dokąd tak śpieszno Wam?
Potem myślę o Tobie
I wiem, że nie utonę
w złych myślach,
niepotrzebnych złudzeniach,
w kłamstwach i troskach,
niespełnionych marzeniach
I mimio, że świat jest zły
ja żyję miłością
- tak samo jak Ty

27.01.2002


POSŁUSZNA

Wśród ciemnych fal namiętności,
rozbijam się - topiąc w nagości
Spoglądam na siebie - bawię się wstydem
Lustro odbija spojrzenie - wypowiadam życzenie
Wracam do zimnego pokoju- znów nie jestem sobą
- jestem posłuszna -

18.01.2001


SKARB

Teraz już tylko wiruje mój świat
A ja wciąż tam...
Czekam
Czekam na Ciebie
Byś mnie podniósł znów
jak strąconego ptaka
jak kopnięty but
jak zepsutą zabawkę
Czekam...
Daj mi choć trochę nadziei,
że przyjdziesz,
że odnajdziesz mój ślad,
moją mapę
Mnie - Twój skarb

12.2001


NIE MA CIĘ

dotykam się, bo już nie moge wytrzymać z tęsknoty
nie mogę znieść bólu
niedokończonej pieszczoty
przerwanego pocałunku
ratunku! ratunku!
krzyczę choć wiem, że nie słyszysz
choć wszystko tonie w ciszy
nie słyszysz...

przepraszam musze juz iść
wkoło tyle krwi
a ręce masz już zimne
i spojrzenie przedziwne
mam nadzieję, że bedziesz szczęśliwy
- Mój Miły -
odszedłeś bez pożegnania
no cóż zaleta umierania

12.2001


SPOTKANIE

Czekam na Ciebie w ciemności
Czekam na Ciebie w radości
Nie boję się śmierci - nie przyjdzie
-Nikt mnie nie może skrzywdzić-
Pięknych dni czekam
Piękniejszych od narodzin człowieka
Piękniejszych od słońca zachodu
Piękniejszych od Twoich oczu?
Będę o nie walczyła
-są moim sensem życia-

10.12.2001


NIKT

Życie stanęlo w miejscu
Leżę myśląc o niczym
Leżę myśląc o nikim
Jestem wolna - zbyt wolna
Tak nie da się żyć
Tak nie da się być
Być kimś,
by potem znów być nikim

02.04.2001


ZAGADKA

Przyszła za wcześnie, za szybko
Nie było gotowe
nie rozumialo, nie umiało
Żyła
Cierpiąc umierała - co dnia
Co robić? - pytało
Co robić?
- za dużo chciała
Uciekło
ONA zrezygnowała
- przeciez jest ich tak wiele

12.2000


CZAR

Za szybą, za oknem, za szkłem
jesteś - choć jednak nie ma Cię -
Chłodnym wzrokiem, sercem, słowem
Spoglądamy na siebie,
chcąc powrotu tamtych dni

Usta - splamione kłamstwem
Oczy - skażone fałszem
A serce wciąż w swoja stronę mknie
Czy ono chce?

Ta chwila była jak sen
-zaczarowałeś mnie-
Teraz
Obudź mnie, obudź się!

12.2000


ZA SZYBKO

Skąd wracasz? - pytają
Gdzie idziesz? - pytają
Jak długo? - pytają
Odchodzą...
Umierają...

27.03.2000


DWIE GODZINY

Tygodnie, lata, miesiące
zimne?
ciepłe?
gorące?
Sekundy, minuty, godziny
liczymy
liczymy
liczymy
A życia tylko dwie godziny!

27.03.2000


EGOISTKA

nie ma radości
nie ma miłości
nie ma współczucia
nie ma litości
nie ma
cierpienia, smutku i łez
czy Ty to wiesz?
Jestem juz tylko JA
-egoistka

12.03.2000


NIEBO

Dosyć mam!
szukania dawnych prawd
Dosyć mam!
milczenia, własnych kar
Chcę być jak Ty - daleko stąd
Patrzeć tylko czasem,
na znajomy niegdyś dom
Nie mam już sił,
by dalej Być
Nie chcę znów wierzyć,
znów kochać, znów śnić
Wszystko to nic nie znaczy,
lecz Oni wierzą, że jest inaczej

22.02.2000


MGŁA

Bezpiecznie tak wciąż trwam
Bezpiecznie tak jak...
mgła?
Na niebie swym żyję wciąż
O chmury marzeń rozbijam
zwykły dzień
zwykłą noc

19.02.2000


KOCHAĆ ZNACZY...

Kochać - znaczy
chcieć wciąż wiecej i dawać tak samo
Kochać - znaczy
myśleć o Tobie wieczorem i rano
Kochać - znaczy
nie zapomnieć już nigdy Naszej miłości
Kochać - to...
być już na zawsze w objęciach nagości
Kochać - znaczy...
...umrzeć,
by na zawsze być razem,
by nigdy nie musieć patrzeć w zmartwione rozstaniem twarze

23.01.2000


PORANEK

Skarby miłości - odkrywać co rano
Mieć Cię przy boku - co dzień tak samo
Budzić ognistym żarem - nocy minionej
Być jak płomień świecy - wciaż rozpalony
Patrzeć Ci w oczy - chwilami milczenia
Pragnąc,spełniając Nasze marzenia

03.01.2000


SEKUNDY ISTNIENIA

Czekając
aż przyjdzie ktoś
Czekając
na czyjś głos
Czekając
aż zapuka do drzwi
Czekając
aż spełnią się sny
Czekając
na nasze marzenia
Czekając
na ich spełnienia
Czekając
słońca zachodu
Czekając
deszczu czy chłodu
Czekając
miłości, pragnienia
Gubimy
sekundy istnienia

13.11.1999


1 LISTOPADA

Chodzą ludzie tu i tam
świeczki, kwiaty, ogólny gwar
Tu ktoś łzę z policzka ociera
Tam wita się przyjaciela
Nagle wszyscy przypomnieli sobie
I stoją bacznie nad czyimś grobem

01.11.1999


NAUCZ MNIE MIŁOŚCI

Daj mi dłoń swą
-bym czuła
Daj mi serce swe
-bym mogła kochać
Daj mi myśli swe
-bym wiedziała
co dobre ,a co złe
-bym wiedziała
co to grzech

10.04.1999


UCIEKAM

Idę tam, gdzie nie ma mnie,
by uciec od myśli
Schować się,
przed tragicznym losem każdego dnia,
lecz nic nie pozwala mi zapomnieć...
tamtych chwil
tamtych łez

11.10.1998


ZAUFANIE

Spadam w dół,
lecz nikt nie podaje pomocnej dłoni...
... zaufania
mojemu istnieniu
każdy jest zbyt zajęty

11.10.1998